Poseł PiS pędził w szkole bimber

- Byłem takim bardzo małym chucherkiem,o dużej głowie, odstających uszach, o dużych nogach i wybrano mnie na pierwszym spotkaniu klasy na przewodniczącego – wspominał na ostatniej konferencji prasowej wicepremier Janusz Piechociński. Z tej okazji postanowiłem wysłuchać szkolnych anegdot innych parlamentarzystów. Wyszło na jaw, że w PiS-ie jest poseł, który pędził bimber na szkolnym kółku chemicznym. Kilku polityków lewicy przyznało się natomiast do bliskich związków z kościołem.

„Śledztwo” na temat uczniowskich przygód dzisiejszych wybrańców narodu zacząłem od Marka Suskiego. Posła Prawa i Sprawiedliwości, któremu nie należy odmawiać dystansu do siebie. Wyraźnie się ucieszył, bo jak to ujął, trzeba pokazać, że w jego partii są ludzie z poczuciem humoru. I pojechał po bandzie, mówiąc o jego zamiłowaniu do szkolnego kółka chemicznego. - Poznaliśmy różne tajniki procedur chemicznych. Między innymi nauczyliśmy się pędzić bimber i robiliśmy koniak - zdradził Superstacji. Choć przyszły poseł nie był wtedy pełnoletni, to wysokoprocentowego trunku skosztował nie raz. - No oczywiście, jak się zrobiło, to trzeba było sprawdzić, czy eksperyment się udał, udał się - wyznał z uśmiechem. Po chwili pokazał mi zdjęcia sprzed 30 lat. Na jednym miał długie włosy, na drugim przypominał Justina Biebera. Pewne podobieństwa do obecnego Marka Suskiego jednak były, natomiast totalnie zaskoczyło mnie zdjęcie obecnego posła Ruchu Palikota. Można je zobaczyć w poniższym materiale.





Sojusz Lewicy Duszpasterskiej – w ten złośliwy sposób jeszcze niedawno działacze Ruchu Palikota określali SLD. Na razie między dwoma formacjami obowiązuje zawieszenie broni. Być może dlatego Grzegorz Napieralski bez skrępowania oprowadzał wczoraj po gmachu Sejmu księdza z grupą młodzieży. Odwiedzili gabinet wicemarszałka Jerzego Wenderlicha, potem spotkali na korytarzu Katarzynę Piekarską. - A ja zawsze chciałam wyjść za mąż za księdza – zażartowała, co zarejestrowała kamera Superstacji. Gdzie się podział ten polski Zapatero? Tak mówiono o Napieralskim, gdy ten prowadził antyklerykalną retorykę. Nieoczekiwanie w 2009 roku w wywiadzie z Wirtualną Polską przyznał się, że był ministrantem. Nie on jeden na lewicy. Poseł Cezary Olejniczak, brat poprzednika Napieralskiego na stanowisku szefa SLD i poseł Marek Poznański z Ruchu Palikota także służyli do mszy jako dzieci. Można napisać, że od tego zaczynali swoją działalność publiczną.

Placówki kulturalno-sportowe nietypowej jak na lewicowca organizacji odwiedzał też Dariusz Joński. - Young Men's Christian Association to pełna nazwa – wspomina rzecznik SLD. - Z Chrześcijaństwem jest jakoś związana? - Nie, choć w nazwie jest to słowo, to tu w Polsce nie miała żadnego związku - wyjaśnia. Posłużę się tutaj cytatem z polskiej strony YMCA (Stowarzyszenia Młodzieży Chrześcijańskiej). - "Polska YMCA" chce służyć Polsce i wszystkim Jej obywatelom w zakresie szeroko rozumianej edukacji i wychowania, rozwijania pasji i zainteresowań, w harmonijnym rozwoju ciała, ducha i umysłu w oparciu o wartości zawarte w nauce Jezusa Chrystusa - czytamy w dziale Misja. Klubowy kolega Jońskiego tłumaczy, że takie sytuacje są normalne, bo przecież żyjemy w społeczeństwie, gdzie ponad 90 proc. osób to katolicy. To rozumiem, ale niekiedy lokalni włodarze z lewicy przesadzają. Tak było ostatnio w moich rodzinnych Starachowicach. Wiceprezydent z Sojuszu Sylwester Kwiecień otwierał pierwszą w tym mieście galerię handlową z proboszczem, który kropił tamtejsze butiki.

Wiceprezydent z SLD u boku księdza, czyli otwarcie galerii handlowej w Starachowicach

Równie zaskakujący, co związki polityków lewicy z kościołem jest życiorys Tomasza Kaczmarka. Były agent Centralnego Biura Antykorupcyjnego i obecny poseł PiS to człowiek o wielu obliczach. Zanim wypłynął na polityczne salony, pływał przede wszystkim w basenach. - Przez 12 lat trenowałem zawodowo pływanie, wielokrotnie zdobywałem tytuł Mistrza Polski Seniorów, byłem też reprezentantem kadry Polski - zdradził Superstacji. Te słowa mogłyby tłumaczyć pewne zamiłowanie do występowania bez koszulki.
Trwa ładowanie komentarzy...